Archive for September, 2002

Autobusy pojadą objazdem

Monday, September 30th, 2002

Trwa modernizacja układu drogowego w rejonie Bałuckiego Rynku. Zamknięta jest tu ulica Zgierska (na odcinku od ul. Wojska Polskiego do ul. Flisackiej) wraz ze skrzyżowaniami: Zgierska–Limanowskiego i Łagiewnicka–Zawiszy Czarnego.

W związku z rozpoczęciem prac na ul. Łagiewnickiej między ul. Zawiszy, a ul. Organizacji WiN, od 1 października zmianom ulegną trasy linii autobusowych 95, 154 i 155:

- linia 95 z pętli Dąbrowa pojedzie bez zmian do skrzyżowania Zachodnia–Ogrodowa, a później ulicami: Zachodnią, Zgierską, Julianowską i Łagiewnicką do pętli Warszawska

- linia 154 z pętli Dąbrowa pojedzie do skrzyżowania Inflancka–Łagiewnicka bez zmian, a dalej ulicami: Julianowską, Zgierską, Zachodnią, Limanowskiego do pętli Limanowskiego

- linia 155 z pętli szpital CZMP do skrzyżowania Ogrodowa–Nowomiejska dotychczasową trasą odjazdu, a następnie ulicami: Północną, Franciszkańską, Inflancką, Łagiewnicką i dalej właściwą trasą.

Na nowych trasach autobusy będą zatrzymywać się na dotychczasowych przystankach i dodatkowo na przystankach uruchomionych w rejonie skrzyżowań: Zachodnia–Limanowskiego (w kierunku północnym), Limanowskiego–Zachodnia (w kierunku zachodnim), Franciszkańska–Tokarzewskiego (w obu kierunkach), Franciszkańska–Okopowa (w obu kierunkach), Franciszkańska–Wojska Polskiego (w kierunku południowym).

Autor artykułu: (sim)

Nerwy na wodzy

Monday, September 30th, 2002

Do Gimnazjum nr 37 przyjedzie w październiku Andrzej Samson. Szkoła poprosiła warszawskiego psychologa i terapeutę, żeby poprowadził warsztaty dla nauczycieli.

Będzie ich uczył, jak postępować z uczniami, by dobrze czuli się w szkole i wyrastali na szczęśliwych ludzi.

Łódzcy psychologowie mają stałe dyżury w gimnazjach, które coraz częściej goszczą też terapeutów z zewnątrz na warsztatach zapobiegających agresji i wszelkiego rodzaju uzależnieniom. Pedagodzy uczą się od nich, jak zachować spokój w każdej sytuacji, w której postawią ich uczniowie.

Chcą wiedzieć jak np. rozdzielić chłopców bijących się podczas każdej przerwy, uciszyć ucznia „pyskującego” na lekcji lub rozśmieszającego klasę.

– Nie chowamy głowy w piasek przed trudnościami wychowawczymi, które pomaga nam rozwiązywać szkolny psycholog. Liczymy na to, że Andrzej Samson spojrzy na problemy z zewnątrz i pogłębi naszą wiedzę – mówi Małgorzata Olejnik, dyrektorka Gimnazjum nr 37.

Gimnazjum nr 40 jest zbyt biedne, żeby opłacić taką sławę jak Andrzej Samson. Szkolny psycholog i pedagog są stale oblężeni przez młodzież. – Dlatego troje moich nauczycieli ukończyło studia podyplomowe z psycho- i socjoterapii.

Teraz sami prowadzą warsztaty dla kolegów. Właśnie ćwiczymy rozpoznawanie zaburzeń zachowania i metody wyciszania uczniów agresywnych – informuje Ewa Ćwikła, dyrektorka.

W okolicach Gimnazjum nr 22 im. Jerzego Kukuczki zdarzały się napady na uczniów i kradzieże. Szkoła poprosiła policyjnych psychologów żeby zaprezentowali młodzieży program „Pokonać strach”. Lekcja okazała się skuteczna.

Uczeń, którego kilka dni później napadli starsi chłopcy i wyrwali mu telefon komórkowy, pobiegł na pobliski komisariat. Wsiadł z policjantami do radiowozu, rozpoznał napastników i odzyskał telefon.

– Agresja ma różne postacie, również słowne. Czasami klasa odrzuca zbyt nieśmiałych kolegów, czasami bezlitośnie wyśmiewa widoczne braki w wyglądzie. Nauczyciel musi wiedzieć, jak takiemu dziecku pomóc poprawić swoją pozycję w grupie. Korzystamy z różnych programów psychologicznych, żeby umieć trzymać nerwy na wodzy. Żelazny spokój nauczyciela najpierw zaskakuje, a potem wycisza najbardziej agresywnych uczniów – twierdzi dyrektor Anna Stelmasiak.

Autor artykułu: (hc)

Polfa wygrała z mistrzyniami

Monday, September 30th, 2002

W meczu decydującym o pierwszym miejscu w Turnieju koszykarek Zawsze z Mistrzem Polfa Pabianice zwyciężyła mistrzynie Polski Lotos Gdynia 79:70.

Pabianiczanki zajęły w turnieju pierwsze miejsce, odnosząc zwycięstwo nad gdyniankami, z którymi nie wygrały w minionym ligowym sezonie To dobry prognostyk przed rozpoczynającym się w najbliższą sobotę nowym sezonemekstraklasy koszykówki kobiet.

Polfa w spotkaniu z gdyniankami zagrała dobrze taktycznie i to pozwoliło im odnieść zwycięstwo. Wygrała pierwszą kwartę, a w trzeciej prowadziły już 11 punktami. W gronie pabianiczanek bardzo dobrze zagrały Czeszki Pechova i Kristofova i słowaczka Polakova. W Lotosie nie było jeszcze Amerykanek Smith i Moises. Dopiero w połowie turnieju dotarła do Pabianic Grubin.

Trzecie miejsce w turnieju zajęły koszykarki Aquaparku, które pokonały wczoraj Łączność.

Piątka turnieju: Pechova (Polfa), Wlaźlak (Polfa), Szyćko (Łączność), Gonciarz-Ciecierska (Aquapark) i Małgorzata Dydek (Lotos). Najlepszą zawodniczką turnieju została wybrana pabianiczanka Martina Pechova. Najskuteczniejsza zawodniczka turnieju – Szyćko (Łączność) 56 pkt , Najskuteczniejsza w rzutach za 3 pkt. – Agnieszka Bibrzycka 6 trafień. Nagrodę dla młodej najbardziej obiecującej zawodniczki otrzymała Natalia Waligórska (Aquapark).

W przyszłym roku turniej Zawsze z Mistrzem ma być rozegrany w Gdyni z okazji jubileuszu Lotosu Gdynia.

Sobotnie i niedzielne wyniki: Polfa – Aquapark 67:56 (Wlaźlak 18, Trześniewska 16, Pechova 13, Piestrzyńska 12, Szołtysek 3, Jaroszewicz, Głaszcz po 2, Polakova 1), Lotos – Łączność 74:72, Aquapark – Łączność 84:76, Polfa – Lotos 79:70 (Trześniewska 19, Kristofova 18, Polakova 12, Jaroszewicz, Głaszcz po 10, Wlaźlak 6, Pechova 4)
Ostateczna kolejność w XX Turnieju Zawsze z Mistrzem: 1. Polfa 3 zwyc. 2. Lotos 2 zwyc., 3. Aquapark 1 zwyc., 4. Łączność 0 zwyc.

∂ Zespół ŁKS zagrał w sobotę tylko jeden mecz. Nie doszło do rozegrania spotkania z Lotosem Gdynia. O godz. 9.15 zadzwonił trener mistrzyń Polski i powiedział, że jego zespół nie przyjedzie na sparing do Łodzi ze względu na przeziębienia zawodniczek. Wypada nam tylko przeprosić kibiców ŁKS, którzy przybyli do hali przy al. Unii, by obejrzeć w akcji utytułowane gdynianki i swoją drużynę.

Podopieczne trenerów Dariusza Raczyńskiego i Andrzeja Nowakowskiego kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku.

Tylko 20 min. zagrała w sobotnim meczu Daiva Jodeikaite, a na wyróżnienia zasługuje gra Perlińskiej, Owczarek, Tomy i Włodarskiej.

W przyszłą sobotę koszykarki rozpoczynają rozgrywki ekstraklasy. ŁKS wyjeżdża do Wrocławia na spotkanie ze Ślęzą, a Polfa zagra o godz. 18.00 na własnym parkiecie z Wisłą Kraków.

ŁKS – Cukierki Odra Brzeg 67:60 (26:23, 18:10, 10:10, 13:17).

Punkty dla ŁKS: Perlińska 16, Jodeikaite i Toma po 11, Dominauskaite i Owczarek 10, Włodarska 7, Rohacewicz 2.

Autor artykułu: (mm)

Klub Prenumeratorów „Expressu”

Friday, September 27th, 2002

Dla naszych Czytelników, którzy już zaprenumerowali „Express” i tych, którzy dopiero noszą się z takim zamiarem, przygotowaliśmy atrakcyjną niespodziankę.

Już we wtorek 1 października prenumeratorzy „Expressu” znajdą w swoich skrzynkach nowy, bezpłatny „Express Prenumeratora”, a w nim – kartę Klubu Prenumeratora.

Od tego momentu każda osoba, która zdecyduje się na zamówienie prenumeraty „Expressu” z dostawą do domu, stanie się automatycznie członkiem klubu. Dzięki Karcie Prenumeratora będzie mogła korzystać z licznych promocji, rabatów i specjalnych ofert, przeznaczonych tylko dla naszych Czytelników.

To jeszcze nie wszystko! Dla członków klubu przygotowaliśmy mnóstwo atrakcyjnych prezentów. Ich pełną listę znajdą Państwo w październikowym „Expressie Prenumeratora”.

Dziś zdradzimy tylko, że wśród fundatorów jest m.in. biuro podróży, autoszkoła, salon optyczny, perfumeria, klub fitness, a także sklepy oferujące meble, AGD, komputery, sprzęt sportowy, odzież, a nawet markowe wino. Krótko mówiąc, każdy z łatwością wyszuka dla siebie coś atrakcyjnego, tym bardziej że nagród jest ponad 250!

Co zrobić, by wziąć udział w losowaniu? Wystarczy wyciąć z „Expressu Prenumeratora” specjalny kupon, wypełnić go i dostarczyć do Działu Sprzedaży Domowej przy ul. ks. Skorupki 17/19. Nie trzeba jednak fatygować się osobiście.

Najprościej będzie wrzucić wypełniony kupon do swojej skrzynki z prasą, a kolporter, który przyjedzie z gazetami 3 października, zrobi to w naszym imieniu. Nazwiska obdarowanych osób będą codziennie publikowane w „Expressie”.

Chcielibyśmy, aby jak najwięcej naszych Czytelników mogło skorzystać z oferty Klubu Prenumeratora, dlatego zachęcamy do zamówienia „Expressu” z dostawą do domu.

Autor artykułu: (ag)

Kawałek ziemi na Święto Zmarłych

Friday, September 27th, 2002

Sprzedawcy zniczy i kwiatów już wykupują i ogradzają miejsca w okolicach cmentarzy, gdzie będą handlowali swoimi towarami w dniu Wszystkich Świętych.

Prosto z referatów komunalnych, które wydają decyzje na wynajem miejsc, pędzą pod nekropolie, gdzie wbijają w ziemię kołki zaznaczając w ten sposób „swoje” tereny.

– To jakaś bzdura – mówi jeden ze stałych, całorocznych sprzedawców przed cmentarzem św. Anny przy ul. Lodowej.

– Będą handlować dopiero w listopadzie, a we wrześniu robią ogrodzenia. Co wieczór wiążą na palikach wstążeczki, a rano wszystko jest pozrywane przez wiatr i wandali. A potem przed Wszystkimi Świętymi i tak będą koczować całą noc, żeby im ktoś nie zajął miejsca.

Referaty komunalne delegatur, które wydają decyzje dla handlarzy są przekonane, że tak wczesny system rozdzielania miejsc zapobiegnie dawnym przepychankom przed cmentarzami w dniu Wszystkich Świętych.

– Nie ma u nas dat granicznych, kiedy można starać się o pozwolenia na handlowanie przed cmentarzem. Część osób zgłosiła się na początku roku, inni będą mogli przyjść nawet na kilka dni przed świętem. Lista nie jest zamknięta, choć miejsca uznawane za najbardziej atrakcyjne są już rozdane – mówi Edward Szeliga, kierownik Referatu Komunalnego Delegatury Łódź Widzew.

Nie ma też ograniczeń w przyznawaniu miejsc.

– Jedni biorą jedno, inni dwa, a nawet więcej – mówi kierownik Szeliga. – Najwięcej osób prosi o teren o powierzchni od 3 do 8 metrów. Zdecydowaliśmy jednak, że będziemy wydawać jednej osobie pozwolenie na nie więcej niż 20 metrów.

Tradycyjnie najwięcej handlarzy chce wystawiać swoje towary przed nekropoliami przy ul. Lodowej i Ogrodowej, natomiast zupełnie nie ma chętnych na miejsca przed nowym cmentarzem pw. Wszystkich Świętych przy ul. Zakładowej. Na przykład przed cmentarzem pw. św. Anny przy ul. Lodowej utworzono 30 sektorów. Do tej pory wydano tam ok. 300 pozwoleń. Za każdy wynajęty metr ziemi handlarze płacą 49 groszy dziennie.

Autor artykułu: magdalena grochowalska

Proces byłych prezydentów w październiku

Friday, September 27th, 2002

800 tysięcy złotych łapówki mieli wziąć były prezydent Łodzi Marek Cz. i wiceprezydent Paweł P. oraz trzej udziałowcy spółki „Integro”. Prokurator twierdzi, że pieniądze dali zagraniczni inwestorzy w zamian za pomoc przy budowie hipermarketów.

Śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Radomiu, proces odbędzie się w Łodzi.

Wczoraj łódzki Sąd Rejonowy, na posiedzeniu niejawnym, rozpatrzył wniosek obrońcy jednego z oskarżonych sugerujący zwrot akt do prokuratury dla uzupełnienia śledztwa.

– Wniosek został odrzucony – powiedziała potem dziennikarzom sędzia Anna Starczewska-Jeromin. – Sąd nie dopatrzył się takiej potrzeby.

Pierwsza rozprawa byłych prezydentów i czterech współoskarżonych odbędzie się 8 października. Sąd wyznaczył też dwa kolejne terminy – na 10 i 11 X.

Zagraniczni inwestorzy zainteresowani byli budową dużych obiektów handlowych w Łodzi. Uzyskanie działki nie było jednak łatwe. Chcieli nawiązać kontakt z tymi, którzy „rozdają karty”. I nawiązali dzięki spółce „Integro”.

Francuski „Carrefour” zainteresowany był działką przy ul. Zgierskiej, GBS Polska (kapitał niemiecki) – terenem przy ul. Brzezińskiej.

Według prokuratury spółka „Integro” stanowiła jedynie parawan dla brania łapówek od przedsiębiorców, a zawierane z nimi umowy były fikcją. Na jej konto obie firmy przekazały 844 tys. zł. Oskarżenie twierdzi, że 450 tys. zł wziął Marek Cz. Reszta była do podziału.

W śledztwie byli prezydenci nie przyznali się do winy. Odmówili składania wyjaśnień. Z planowanym inwestycji wybudowano tylko centrum handlowe przy ul. Brzezińskiej.

Autor artykułu: (st)

Piwo za… encyklopedię

Wednesday, September 25th, 2002

W pubie przy al. Kościuszki można poczytać książki. W czasie weekendu sporo z nich ginie, więc jego właściciele wpadli na oryginalny pomysł: wymieniają książki na piwo.

– Na jednej szalce wagi stoi kamionkowy, ozdobny kufel. Wystarczy go przeważyć przyniesionymi z domu książkami. Zdarza się, że niektórzy kładą na szali nawet encyklopedie – mówi Grzegorz Rzeźniczak, menadżer pubu.

Sporo jest też podręczników i literatury pięknej. Trafiają się nawet prawdziwe „białe kruki”. Aby dostać darmową szklankę piwa trzeba przynieść sporo tomów, bo kufel – odważnik waży około 4 kg.

Autor artykułu: (mal)

Kiedy nauczyciele dostaną podwyżki?

Wednesday, September 25th, 2002

W Łodzi brakuje 600.000 złotych na podwyżki w przedszkolach. Samorządy nie mają też prawa naliczać wyższych pensji dopóty, dopóki w Dzienniku Ustaw nie ukaże się rozporządzenie płacowe ministra edukacji. Pierwszych wypłat w Łodzi można więc spodziewać się najwcześniej 10 października.

Wczoraj Zarząd Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego zaproponował prezydentowi Łodzi, żeby maksymalnie przyśpieszyć podwyżki rozkładając je na dwie raty. W pierwszej byłyby tylko podwyższone płace zasadnicze, w drugiej dodatki do pensji stanowiące 33 proc. całego wynagrodzenia nauczycieli.

Wydział Edukacji Urzędu Miasta Łodzi wyliczył, że na podwyższenie samych płac zasadniczych potrzeba 4 mln zł. Na podwyżki uwzględniające wszystkie dodatki miasto musi mieć 5,1 mln zł. Ponadto Rada Miejska musi jeszcze wyrazić zgodę na zmianę regulaminu wynagradzania. Poślizg w wypłatach wynika więc nie tylko z braku pieniędzy, ale i z powodu spóźniającego się prawa.

Mówi Bogdan Wojakowski, dyrektor Wydziału Edukacji: – Pieniądze na podwyżki dla nauczycieli szkolnych zapewnia minister edukacji. Jednak naliczanie wypłat dla konkretnych ludzi musi mieć podstawy prawne, na których ogłoszenie ciągle czekamy. Zapewniam, że Łódź zrobi wszystko, żeby nasi nauczyciele, w tym i przedszkolni, dostali pieniądze przed Dniem Edukacji, który przypada 14 października.

Autor artykułu: (hc)

Radni obrazili się na ministra

Wednesday, September 25th, 2002

Łódzcy radni Sejmiku Województwa mają za złe ministrowi zdrowia Mariuszowi Łapińskiemu, że nie czekał na ich decyzje i zamiast czterech, powołał pięciu swych przedstawicieli do 7-osobowej Rady Łódzkiej Regionalnej Kasy Chorych.

Radni wysłali co prawda trzy kandydatury, ale jedna przepadła. Jak się okazało, Jacek Sikora, kandydat prawicy, pracował w firmie, która skupowała m.in. szpitalne długi.

Samorząd województwa prosił ministra o czas na wybranie nowego człowieka. Minister jednak – jak twierdzą samorządowcy – nawet nie raczył odpowiedzieć na pisma i powołał Radę, umieszczając w miejsce Sikory własnego kandydata.

Waldemar Krenc, szef klubu Porozumienia Samorządowego Prawicy, powiedział wczoraj „Expressowi”, że jego ugrupowanie chce miejsca w Radzie dla Witolda Gerlicza, byłego szefa łódzkiej delegatury Ministerstwa Skarbu.

Autor artykułu: (kow)

Wielkie, średnie i malutkie

Monday, September 23rd, 2002

Kilkaset rasowych psów mogli wczoraj obejrzeć łodzianie na stadionie Włókniarza. Jak zwykle u progu jesieni wyznaczyło sobie bowiem w naszym mieście spotkanie aż pięć polskich klubów kynologicznych.

Chociaż jesienna łódzka wystawa psów jest skromniejsza niż międzynarodowa impreza w maju, na ringach walczyły o laury psy naprawdę najlepsze w swych rasach – nie tylko w kraju.

Jeśli zaś o różnorodność chodzi, można było wczoraj spotkać przy ul. Milionowej olbrzymie niemieckie dogi i budzące respekt rottweilery, ale także maleńkie kanapowe pieski, w oficjalnej terminologii stanowiące grupę psów do towarzystwa.

Psy średniej wielkości, przez wielu najwyżej cenione, były godnie reprezentowane przez rasy pasterskie, takie jak np. szkocki collie czy różnych odmian owczarki belgijskie.
Po raz pierwszy odbyła się też w Łodzi wystawa psów będących (i słusznie) dumą polskiej kynologii, czyli polskich owczarków nizinnych.

Psy najwyżej sklasyfikowane przez sędziów otrzymały cenione przez hodowców wystawowe tytuły, a także medale i puchary.

Autor artykułu: (j)