Archive for June, 2002

Lepper wzywa na manewry

Wednesday, June 19th, 2002

Wczoraj w Łodzi Andrzej Lepper, szef Samoobrony, zapowiedział, że jeśli rząd nie spełni o wielekroć wysuwanych przez niego postulatów, Samoobrona wyprowadzi ludzi na ulice.

– Ostatni raz apeluję do premiera Millera, w jego mieście, o natychmiastowe spotkanie z nami w sprawie polityki społeczno gospodarczej i pieniężnej rządu – mówił przewodniczący Samoobrony.

Dodał, że nie jest to ultimatum tylko propozycja spotkania, jednak nie pozostawił wątpliwości, że z gatunku propozycji „nie do odrzucenia”.

Lepper zapowiedział, że jeśli do 24 czerwca do takiego spotkania nie dojdzie, 25 czerwca, w 26. rocznicę robotniczych strajków i manifestacji w Radomiu, Samoobrona da sygnał do ogólnopolskiego protestu. Blokady i manifestacje odbędą się również w Łodzi. Nie wykluczył, że stanie na ich czele.

Lepper używał wojskowego języka do zobrazowania tego, co ma się wydarzyć.

– Będą to manewry: Samoobrona-minister Janik – uśmiechał się tajemniczo. – Zapewniam, że my od roku gotowi jesteśmy do natarcia.

Protest ma polegać na blokadzie ważnych obiektów i paraliżowaniu ruchu na rondach i skrzyżowaniach. Lepper wprawdzie obiecuje, że wszystko odbędzie się demokratycznie i nie dojdzie do bijatyk i zniszczeń, ale jednocześnie przestrzega, że Samoobrona i jej zwolennicy będą protestować aż do skutku. Nie ukrywał, że poza zmuszeniem rządu do rozmów z Samoobroną, chodzi mu o rozpisanie nowych wyborów do parlamentu, a następnie przejęcie władzy przez jego radyklalną formację.

– Dlatego niech minister Janik nie straszy nas użyciem siły, bo to się dla niego źle skończy – zagroził.

Autor artykułu: (dan)

Zdrożeje prąd

Wednesday, June 19th, 2002

Od 1 lipca wzrosną opłaty za prąd. Tego dnia w Łódzkim Zakładzie Energetycznym wejdzie w życie nowa taryfa dla energii elektrycznej zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki 15 czerwca.

Dla odbiorców z tzw. domowych grup taryfowych podwyżki opłat wyniosą odpowiednio od 6 do niespełna 7 procent, co przy średnim zużyciu energii przełoży się na wzrost rachunków o 4 – 5 złotych miesięcznie.

Energetycy jak zawsze tłumaczą podwyżkę wzrostem kosztów zakupu i dystrybucji energii. Tak np. wzrost ceny samego prądu (nie uwzględniając opłat przesyłowych), który u odbiorców domowych sięga 5 proc., został spowodowany głównie obłożeniem energii podatkiem akcyzowym.

Średni wzrost opłat za prąd we wszystkich grupach taryfowych ŁZE niewiele przekroczy 4 proc.

Autor artykułu: (pij)

Przybywa Samoobrony

Monday, June 17th, 2002

W Łodzi Samoobrona liczy już ponad 3,2 tys. członków. Taką liczbę podaje Zbigniew Łuczak, przewodniczący miejskich struktur tej partii.

– Co tydzień przyjmujemy po 150 nowych deklaracji członkowskich – mówi Łuczak. – Na spotkaniach organizowanych przez nas w dzielnicach zjawia się z reguły 300 osób. Coraz więcej ludzi przychodzi też na dyżury poselskie i senatorskie oraz z prośbą o interwencję.

Musiałem ostatnio wystąpić do władz miasta o nową, większą siedzibę.

Autor artykułu: (kow)

Fałszywi rachmistrze spisowi

Monday, June 17th, 2002

Na Dąbrowie pojawili się ankieterzy, którzy pod pozorem uzupełniania ankiet Narodowego Spisu Ludności i Mieszkań spisują informacje o lokatorach. Dane, które zbiorą, trafiają do firmy marketingowej w Warszawie specjalizującej się w handlu tego typu wiadomościami!

– W piątek odwiedziła nas elegancka kobieta. Powiedziała, że trzeba jeszcze wypełnić krótką ankietę – opowiada Jacek Piwoński, mieszkaniec Dąbrowy. – Byliśmy przekonani, że mamy do czynienia z rachmistrzem spisowym, więc chętnie odpowiedaliśmy…

– W ręku miała plik wypełnionych formularzy – dodaje Elwira Bielicka, mieszkanka ul. Dąbrowskiego.

– Przedstawiła się jako studentka socjologii i zaczęła wypytywać mnie m.in. czy jestem zamężna, ubezpieczona, ile mam dzieci, jakie posiadam wykształcenie. Interesowało ją również to, czy mam hobby, zwierzęta, samochód, telefon komórkowy, komputer, czy lubię podróżować, czy planuję budowę domu…

Ankieterka odnotowywała także numer telefonu swoich rozmówców.

Wszystkie informacje sama wpisywała do formularza i prosiła każdego z ankietowanych, żeby go podpisał.

– Gdy już wychodziła z domu, uświadomiłem sobie, że spis powszechny zakończył się kilka dni temu, a spis kontrolny rozpoczyna się dopiero dzisiaj. Zabrałem jej ankietę i poprosiłem o identyfikator – opowiada lokator bloku przy ul. Dąbrowskiego.

Ankieterka nie miała jednak dokumentów. Wylegitymowała się jedynie… prospektem firmy, na zlecenie której pracowała. – Dlatego mieszkańcy Dąbrowy mają prawo czuć się oszukani.

Ankieterka na wstępie powinna powiedzieć, że pracuje na zlecenie prywatnej firmy – uważa Stanisław Kaniewicz, kierownik Wydziału Koordynacji Organizacji Badań w Urzędzie Statystycznym w Łodzi.

*****

Dzisiaj rozpoczyna się tzw. spis kontrolny. Rachmistrze Narodowego Spisu Ludności i Mieszkań mają sprawdzać, czy rachmistrz spisowy rzeczywiście nas odwiedził, a nie np. wpisał to, co mu przyszło do głowy. Skontrolują też czy za drugim razem podamy te same dane.

Każdy rachmistrz będzie miał identyfikator. Będzie też wypełniał druki zawierające tylko trzecią część pytań ze spisu podstawowego.

Rachmistrze nie będą uprzedzać o swojej wizycie. Doręczą także swoim rozmówcom list od prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wyjaśniający cele spisu kontrolnego.

Autor artykułu: (em, mal)

Gorące rachunki – Absurdalny system rozliczeń za ciepło

Saturday, June 15th, 2002

Spółdzielnie wysyłają swoim lokatorom rachunki za zużyte zimą ciepło. Mieszkańcy są niemile zaskoczeni kwotami – niektóre są równowartością nawet kilkumiesięcznych dochodów jednej osoby. Dzieje się tak, chociaż przez cały rok wszyscy uczciwie płacili za ogrzewanie.

Okazuje się, że system rozliczeń ogrzewania mieszkań przy użyciu podzielników jest niesprawiedliwy i nie daje spodziewanych oszczędności. Takie są opinie łodzian, którzy wczoraj, przez cały dzień, dzwonili do naszej redakcji opowiadając o absurdach przy rozliczeniu kosztów zużycia ciepła.

Podzielniki nic nie mierzą

Nawet tam, gdzie lokatorzy siedzą przy zakręconych grzejnikach, koszty ogrzewania są wysokie. Właśnie dlatego mieszkańcy spółdzielni Radogoszcz-Wschód nie chcą zgodzić się na montowanie podzielników, a spółdzielcy z innych osiedli masowo ślą skargi nawet do rzecznika praw obywatelskich. A rzecznik już ponad rok temu stwierdził, że podzielniki nie są urządzeniami pomiarowymi. Nie podlegają żadnemu zatwierdzeniu czy legalizacji.

Podobnie uważa także Ryszard Jajszczyk, dyrektor biura ze Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, który wyraźnie mówi, że “podzielniki nie są przyrządami pomiarowymi, ponieważ nie wykazują żadnej wielkości fizycznej, lecz służą jedynie do ustalenia proporcji podziału na poszczególne lokale kosztów poniesionych przez zarządzającego budynkiem”.

Miało być taniej

Gdy kilka lat temu, masowo zaczęto w spółdzielniach mieszkaniowych wprowadzać podzielniki, prezesi namawiali na nie mieszkańców, twierdząc, że będzie to jedyny, sprawiedliwy system rozliczeń kosztu ciepła dla każdego lokalu. Podkreślano, że każdy sam będzie mógł regulować ilość odbieranej energii i ponoszone za nią opłaty. Dlatego mieszkańcy godzili się pokrywać kilkusetzłotowe koszty przebudowy systemu, montażu podzielników i zaworów. I co to dało?

W praktyce okazało się, że obietnice nie mają pokrycia. Wymiana starych drewnianych okien na plastykowe, a nawet zdejmowanie grzejników nie daje spodziewanych oszczędności.

W oparach absurdu

Wprowadzono całkowicie niezrozumiały system rozliczeń. Współczynniki korygujące opłaty w zależności od piętra i od tego czy mieszkanie jest szczytowe, dodatkowo zamieszał. W rezultacie okazało się, tak jak w przypadku mieszkańców z bloku przy ulicy Zbiorczej (pisaliśmy o ich problemach we wczorajszym “Expressie Ilustrowanym”), że lokatorzy ze środkowych mieszkań płacą za ogrzewanie znacznie mniej niż ich sąsiedzi. A do tego ci co płacą więcej, marzną! To jakiś absurd.

W przypadku najwyższych dopłat przekraczających 1 – 2 tysiące złotych miesięcznie wychodzi, że centralne ogrzewanie jest najdroższe. Taniej byłoby odłączyć mieszkanie z sieci i grzać je elektrycznie, gazem lub opalać węglem!

Przymusowo?

Lokatorzy są jednak w sytuacji przymusowej. Nie mogą indywidualnie zrezygnować z podzielników, bo wówczas spółdzielnie naliczają im najwyższe, karne opłaty. Nie mogą też demontować grzejników i zacząć ogrzewać mieszkanie w inny sposób.

Jak wynika z kilku głośnych wyroków sądowych, spółdzielnia może się na takie rozwiązanie nie zgodzić i ma do tego pełne prawo. Co zatem mogą zrobić lokatorzy?

Jedyne wyjście?

Lokatorzy mają prawo zażądać powrotu do prostego, starego systemu: rozliczania opłat za ciepło jedynie według powierzchni lokalu. Zyskają na tym przede wszystkim pełną jasność, ile będą płacili. Poza tym przestaną robić interes na podzielnikach obce spółdzielni firmy, które mają ogromne zarobki za odczytywanie stanu podzielników, za wyliczanie należności itp. Firmom tym jest wszystko jedno ile płacą poszczególni spółdzielcy.

Odetchną także prezesi spółdzielni, którzy co roku muszą się tłumaczyć lokatorom, dlaczego rachunek jest tak wysoki. Przecież jeżeli dopłaty przy rocznym rozliczeniu sięgają tysiąca i więcej złotych to znaczy, że źle oszacowano ustalone wcześniej zaliczki.

Stawki za ciepło

Spółdzielnia Stawka za m kw.
Czerwony Rynek 2,03 zł
Mikołaja Reja 2,50 zł
Osiedle Młodych 2,11 zł
Żubardź 2,20 zł
Bawełna 1,47 – 2,68 zł
Młodzieżowa 2,08 – 3,36 zł
Radogoszcz-Wschód 2,11 zł
Doły 2,48 zł
Piaski 2,12 zł
Dąbrowa 2,00 zł
Śródmiejska 2,93 zł
Radogoszcz-Zachód 2,10 zł
Teofilów 2,47 zł
Polesie 2,30 zł
Botanik 3,49 zł
Batory 2,50 zł
Retkinia Południe 2,33 zł
Sympatyczna 2,50 zł
Towarzystwo Lokator 2,20 zł
Ogniwo 2,07 zł

Uwaga! Przeciętne stawki wyliczone dla całej spółdzielni. Opłaty w konkretnych blokach mogą się znacznie różnić od podanych stawek.

Autor artykułu: Krzysztof Zając

Kto jeszcze wzmocni ŁKS?

Wednesday, June 12th, 2002

Prezes ŁKS SSA Waldemar Pruski bardzo serio traktuje swe społeczne obowiązki w klubie z al. Unii.

Dzięki jego operatywności ŁKS zdołał już pozyskać Zbigniewa Robakiewicza, który ostatnio występował w Widzewie i Jacka Sorbiana z Polaru Wrocław. Prezes nadal nie odpuszcza Łukasza Madeja, dogadując się co do ceny transferowej z Ruchem Chorzów. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść jutro.

Jest całkiem prawdopodobne, że, nowym sezonie barw ŁKS bronić będą z nowych m. in. Adam Bała z GKS Katowice, Piotr Żaba z Ruchu Radzionków i Piotr Bański z Tłoków Gorzyce. Zresztą o tym kto rzeczywiście zasili szeregi ŁKS będziemy mogli się przekonać w najbliższy poniedziałek (17 bm), kiedy na badanie medyczne zjadą na stadion przy al. Unii wszyscy piłkarze z dotychczasowej kadry II-ligowej, jak i ci, którzy mają zamiar w niej się znaleźć.

Autor artykułu: (m. st.)

Widzew dogadał się z Wojciechem Małochą

Wednesday, June 12th, 2002

Z trzech znanych polskich piłkarzy: Adama Matyska, Tomasza Iwana i Wojciecha Małochy w tej chwili najbliższy gry w Widzewie jest ten ostatni.

Wczoraj piłkarz KSZO rozmawiał z prezesem Widzewa – Mirosławem Czesnym. Z dobrym skutkiem. Obie strony zainteresowane są współpracą. “Małocha czuje sentyment do Widzewa. On bardzo odpowiada nam charakterologicznie. Jest zawodnikiem walki, który przyda się zespołowi. Jeśli po 17 czerwca Małocha dostanie swoją kartę zawodniczą od KSZO, wtedy podejmiemy konkretne rozmowy” – mówi prezes. Widzew nie zasypuje też gruszek w popiele w sprawie nowego bramkarza. “Rozmawiamy z czterema zawodnikami” – twierdzi Czesny.
- Czy wśród kandydatów do gry w Widzewie są Adam Matysek i Michał Sławuta?

- Tak.

- Czy Tomasz Iwan będzie jesienią bronił barw Widzewa? Na razie piłkarz ostro sonduje polski piłkarski grunt. Rozmawiał z trenerem Wdowczykiem, ale rozmawiał też z działaczami Lecha Poznań. Piłkarz nie grał praktycznie przez ostatnie pół roku w piłkę. Nie wiadomo jak będą wyglądały jego indywidualne żądania i czy Widzew będzie mógł i chciał je spełnić. I czy Iwan należy do ludzi, którzy coś jeszcze mają do udowodnienia w polskim fubolu.

Autor artykułu: (pas)

Nieuczciwe umowy na dostawę prądu

Wednesday, June 12th, 2002

Zakłady energetyczne zmieniają umowy na dostawę energii elektrycznej. Wysyłają lokatorom i właścicielom domów pisma z dwoma egzemplarzami umowy, załączając instrukcję jak je wypełnić i wyznaczając termin wysłania wypełnionych umów. Umowy te czasem są niekorzystne dla odbiorców. Zawierają długą listę obowiązków ze strony lokatora, których niedopełnienie spowoduje odcięcie prądu. Z drugiej strony dostawca zastrzega, że praktycznie za nic nie odpowiada. Można jednak obronić się przed takimi umowami.

Straszenie

Zakład energetyczny żąda, by dostarczone egzemplarze umowy odesłać do ustalonego terminu. Jeżeli ktoś go nie dotrzyma, wówczas dostawca grozi odcięciem prądu. Mało tego: ostrzega, że ponowne przyłączenie będzie wymagało wystąpienia o nowe warunki i poniesienie kosztów opłaty za podłączenie.
Straszą bezprawnie. Umowę trzeba wypowiedzieć. Bez dopełnienia tego warunku zakład energetyczny nie ma prawa odciąć prądu, jeżeli odbiorca spełnia wszystkie inne warunki, a przede wszystkim płaci za energię w terminie.
Jeżeli nie zgadzamy się z warunkami umowy, nie musimy jej podpisywać. Wystarczy, że wyślemy do zakładu energetycznego pismo (listem poleconym, z kopią zostawioną dla siebie) w którym stwierdzimy jakie punkty umowy kwestionujemy i dlaczego oraz jakie warunki proponujemy.
Uwaga! Umowa o sprzedaży energii jest umową cywilną, którą można negocjować.

Nie gwarantuje

W niektórych umowach jest zapisane, że dostawca nie gwarantuje ciągłości dostaw energii przy awarii w sieci. Klienta takie awarie nie muszą obchodzić. Jeżeli wystąpią, można żądać upustu za przerwy w dostawie energii. Ich wysokość powinna być ustalona w umowie. Jeżeli nie ma takich zapisów o odpowiedzialności dostawcy, można to kwestionować.

Licznik na klatce schodowej

W umowach, lub dołączonych do nich załącznikach, zapisane jest nieraz, że odbiorca odpowiada za zabezpieczenie układu pomiarowo-rozliczeniowego przed utratą, zniszczeniem lub uszkodzeniem. Tymczasem, gdy licznik jest na klatce schodowej, lokator nie ma żadnych możliwości jego pilnowania. Taki zapis w umowie należy zakwestionować, szczególnie wtedy, gdy mamy złośliwych sąsiadów lub takich, którzy chętnie kradną prąd.
Zapis w umowie stwierdzający, że odpowiadamy za licznik, który jest poza mieszkaniem powinniśmy zakwestionować, szczególnie że nie mamy prawa rządzić na gminnej lub prywatnej klatce schodowej.

Wyłączą, bo nie płacisz

Jeżeli w umowie zapisane jest, że dostawca może odciąć dopływ prądu bez uprzedzenia już po 14-dniowej zaległości z opłatami, powinniśmy protestować. Minimum dobrych obyczajów to zawiadomienie klienta, że jest zadłużony i wezwanie do uregulowania długu. Może przecież okazać się, że rachunek zapłaciliśmy, a pieniądze do zakładu energetycznego bez naszej winy nie wpłynęły.

Bez prądu

Dłuższa przerwa w dostawie prądu może spowodować liczne szkody w domu lub mieszkaniu. Zakład energetyczny powinien zapisać w umowie w jakich wypadkach ponosi konsekwencje takiej przerwy. Jeżeli z proponowanych warunków wynika, że za nic nie odpowiada – kwestionujmy taką umowę.

Krok po kroku

Jeżeli nie zgadzasz się z zapisami umowy dostarczonej przez zakład energetyczny wówczas:

- napisz odwołanie do dostawcy, określając z jakimi punktami się nie zgadzasz;

- gdy zakład energetyczny nie godzi się na zmiany w umowie, napisz skargę do Urzędu Ochrony Konkurencji lub Urzędu Regulacji Energetyki.

Tu się możesz poskarżyć

Urząd Regulacji Energetyki

Środkowo-Zachodni Oddział Terenowy z siedzibą w Łodzi

ul. Uniwersytecka 2/4, 90-137 Łódź,

tel. (0-42) 639-24-40

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Delegatura w Łodzi al. Piłsudskiego 8, tel. 637-51-51

Autor artykułu: Krzysztof Zając

Staw na ulicy Zjazdowej

Saturday, June 8th, 2002

Samochody, które wczoraj chciały wjechać na targowisko przy ul. Zjazdowej lub z niego wyjechać, musiały najpierw pokonać niewielki staw…

Codziennie na rynek hurtowy docierają 3 tysiące samochodów.
Rozlewisko tworzy się po każdych obfitych deszczach. Zdarza się, że droga jest w ogóle nie do przebycia. Wtedy samochody jeżdżą objazdami bądź poboczem. Auta wjeżdżają także na chodniki, które po tych rajdach zostały uszkodzone.

Spółka Łódzkie Centrum Handlowe Zjazdowa bezskutecznie ubiega się o budową studzienki już od kilku lat.

Autor artykułu: (mr)

Złote medale „Czarnych Stóp”!

Saturday, June 8th, 2002

Z udziałem blisko 1300 tancerzy z całego kraju rozpoczęły się wczoraj w łódzkiej Hali Sportowej Taneczne Dni Łodzi. W pierwszym dniu Mistrzostw Polski w Tańcach Hip-Hop, Break Dance i Electric Boogie dwa złote i jeden brązowy medal zdobyli tancerze zespołu „Czarne Stopy”.

Tytuł mistrza Polski obroniła miniformacja hip-hop seniorów, drugie złoto – w swym debiucie na zawodach rangi mistrzowskiej – zdobył w tańcu break dance Łukasz Szopa, zaś medal brązowy – miniformacja hip-hop dzieci. Finałowe VII miejsce zajęła też druga hip-hopowa miniformacja dziecięca.

W chwili zamykania tego wydania „Expressu” trwała rywalizacja duetów hip-hop. Emocjonująco zapowiadała się też finałowa runda formacji break dance. Dziś kolejne finały oraz zmagania zespołów uczestniczących w III Pucharze Łodzi Formacji Freestyle.

Najlepszy zespół w kategorii do lat 15 otrzyma Złoty Promień „Expressu Ilustrowanego”. Wkrótce szersza relacja z zawodów.

Autor artykułu: (pb)