Spółdzielnie wysyłają swoim lokatorom rachunki za zużyte zimą ciepło. Mieszkańcy są niemile zaskoczeni kwotami – niektóre są równowartością nawet kilkumiesięcznych dochodów jednej osoby. Dzieje się tak, chociaż przez cały rok wszyscy uczciwie płacili za ogrzewanie.
Okazuje się, że system rozliczeń ogrzewania mieszkań przy użyciu podzielników jest niesprawiedliwy i nie daje spodziewanych oszczędności. Takie są opinie łodzian, którzy wczoraj, przez cały dzień, dzwonili do naszej redakcji opowiadając o absurdach przy rozliczeniu kosztów zużycia ciepła.
Podzielniki nic nie mierzą
Nawet tam, gdzie lokatorzy siedzą przy zakręconych grzejnikach, koszty ogrzewania są wysokie. Właśnie dlatego mieszkańcy spółdzielni Radogoszcz-Wschód nie chcą zgodzić się na montowanie podzielników, a spółdzielcy z innych osiedli masowo ślą skargi nawet do rzecznika praw obywatelskich. A rzecznik już ponad rok temu stwierdził, że podzielniki nie są urządzeniami pomiarowymi. Nie podlegają żadnemu zatwierdzeniu czy legalizacji.
Podobnie uważa także Ryszard Jajszczyk, dyrektor biura ze Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, który wyraźnie mówi, że “podzielniki nie są przyrządami pomiarowymi, ponieważ nie wykazują żadnej wielkości fizycznej, lecz służą jedynie do ustalenia proporcji podziału na poszczególne lokale kosztów poniesionych przez zarządzającego budynkiem”.
Miało być taniej
Gdy kilka lat temu, masowo zaczęto w spółdzielniach mieszkaniowych wprowadzać podzielniki, prezesi namawiali na nie mieszkańców, twierdząc, że będzie to jedyny, sprawiedliwy system rozliczeń kosztu ciepła dla każdego lokalu. Podkreślano, że każdy sam będzie mógł regulować ilość odbieranej energii i ponoszone za nią opłaty. Dlatego mieszkańcy godzili się pokrywać kilkusetzłotowe koszty przebudowy systemu, montażu podzielników i zaworów. I co to dało?
W praktyce okazało się, że obietnice nie mają pokrycia. Wymiana starych drewnianych okien na plastykowe, a nawet zdejmowanie grzejników nie daje spodziewanych oszczędności.
W oparach absurdu
Wprowadzono całkowicie niezrozumiały system rozliczeń. Współczynniki korygujące opłaty w zależności od piętra i od tego czy mieszkanie jest szczytowe, dodatkowo zamieszał. W rezultacie okazało się, tak jak w przypadku mieszkańców z bloku przy ulicy Zbiorczej (pisaliśmy o ich problemach we wczorajszym “Expressie Ilustrowanym”), że lokatorzy ze środkowych mieszkań płacą za ogrzewanie znacznie mniej niż ich sąsiedzi. A do tego ci co płacą więcej, marzną! To jakiś absurd.
W przypadku najwyższych dopłat przekraczających 1 – 2 tysiące złotych miesięcznie wychodzi, że centralne ogrzewanie jest najdroższe. Taniej byłoby odłączyć mieszkanie z sieci i grzać je elektrycznie, gazem lub opalać węglem!
Przymusowo?
Lokatorzy są jednak w sytuacji przymusowej. Nie mogą indywidualnie zrezygnować z podzielników, bo wówczas spółdzielnie naliczają im najwyższe, karne opłaty. Nie mogą też demontować grzejników i zacząć ogrzewać mieszkanie w inny sposób.
Jak wynika z kilku głośnych wyroków sądowych, spółdzielnia może się na takie rozwiązanie nie zgodzić i ma do tego pełne prawo. Co zatem mogą zrobić lokatorzy?
Jedyne wyjście?
Lokatorzy mają prawo zażądać powrotu do prostego, starego systemu: rozliczania opłat za ciepło jedynie według powierzchni lokalu. Zyskają na tym przede wszystkim pełną jasność, ile będą płacili. Poza tym przestaną robić interes na podzielnikach obce spółdzielni firmy, które mają ogromne zarobki za odczytywanie stanu podzielników, za wyliczanie należności itp. Firmom tym jest wszystko jedno ile płacą poszczególni spółdzielcy.
Odetchną także prezesi spółdzielni, którzy co roku muszą się tłumaczyć lokatorom, dlaczego rachunek jest tak wysoki. Przecież jeżeli dopłaty przy rocznym rozliczeniu sięgają tysiąca i więcej złotych to znaczy, że źle oszacowano ustalone wcześniej zaliczki.
Stawki za ciepło
Spółdzielnia Stawka za m kw.
Czerwony Rynek 2,03 zł
Mikołaja Reja 2,50 zł
Osiedle Młodych 2,11 zł
Żubardź 2,20 zł
Bawełna 1,47 – 2,68 zł
Młodzieżowa 2,08 – 3,36 zł
Radogoszcz-Wschód 2,11 zł
Doły 2,48 zł
Piaski 2,12 zł
Dąbrowa 2,00 zł
Śródmiejska 2,93 zł
Radogoszcz-Zachód 2,10 zł
Teofilów 2,47 zł
Polesie 2,30 zł
Botanik 3,49 zł
Batory 2,50 zł
Retkinia Południe 2,33 zł
Sympatyczna 2,50 zł
Towarzystwo Lokator 2,20 zł
Ogniwo 2,07 zł
Uwaga! Przeciętne stawki wyliczone dla całej spółdzielni. Opłaty w konkretnych blokach mogą się znacznie różnić od podanych stawek.
Autor artykułu: Krzysztof Zając