Archive for July, 2001

Dobra forma Moniki Kowalskiej

Monday, July 30th, 2001

Trzecie miejsce zajęła łodzianka Monika Kowalska w zakończonych w Warszawie międzynarodowych mistrzostwach Polski w zapasach w stylu wolnym. W wadze do 68 kg reprezentantka Włókniarza Łódź pokonała 3:0 z Hiszpanką Matder Ondagonzales. W finale tej wagi Cristine Nordhagen (Kanada) wygrała przed czasem z Lise Legrand (Francja).

W klasyfikacji punktowej mistrzostw triumfowała Francja – 150 pkt przed Szwecją – 130, Kanadą – 70, Białorusią – 70 pkt. Piąte miejsce przypadło USA – 61, a szóste Tunezji – 57 pkt. Na dziewiątym miejscu sklasyfikowany został najlepszy polski klub Włókniarz Łódź, którego zawodniczki zgromadziły 51 pkt.

W towarzyskim meczu zapaśniczym kobiet w stylu wolnym Polska pokonała w Warszawie USA 5:2. w polskiej reprezentacji znalazła się Jolanta Lewandowska z Włókniarza Łódź, która przegrała swoją walkę z Sarą Fulp-Allen 3:8.

Autor artykułu: m

Efektowne zwycięstwo ŁTŻ

Monday, July 30th, 2001

Żużlowcy ŁTŻ w bardzo efektownym stylu pokonali wczoraj na własnym torze Start Gniezno. Choć łodzianie prowadzili przez całe spotkanie, o sukcesie zadecydował bieg trzynasty, wygrany – po dwóch wykluczeniach gości – 5:0!

Po pierwszym remisowym wyścigu, w drugim para ŁTŻ Puszakowski – Lisiak wygrała 5:1. Tego prowadzenia łodzianie nie oddali do końca. Serca zamarły kibicom w trzecim biegu. Przewrócił się bowiem Jabłoński, na którego wpadł z wielkim impetem Zywertowski. Łodzianin uderzył w bandę i przerwa trwała kilkanaście minut. Tomek wrócił na szczęście do pełnej sprawności i zdobył jeszcze 4 punkty.

Dobrze w barwach ŁTŻ jeździli tradycyjnie Łukaszewski i Hućko, ale mieli wielkie wsparcie w Puszakowskim i Lisiaku. Tylko Czech z Gniezna Kasper był poza zasięgiem naszych żużlowców. Po 12 wyścigach łodzianie prowadzili 39:33.

Startu do biegu trzynastego nie wytrzymał nerwowo Kowalski ze Startu i zerwał taśmę. Bez niego trzech zawodników przystąpiło do powtórki. Na jednym z łuków upadł Jabłoński i został wykluczony. Do następnej powtórki wystartowali tylko Rembas i Zywertowski. Wygrana 5:0 zapewniła łodzianom sukces w całym meczu.
ŁTŻ Łódź -Start Gniezno 50:39.

Punkty dla ŁTŻ: Hućko i Łukaszewski – po 11, Puszakowski – 9, Lisiak – 8, Rembas – 7, Zywertowski – 4, Duda – 0. Punkty dla Startu: Kasper – 15, Franków – 10, Duszyński i Mikołajczak – po 6, Kowalski – 2, Jabłoński i Linette – po 0.

Pozostałe wyniki: GKM Quick-Mix Grudziądz – RKM Rybnik 44:46, Kolejarz Rawicz – Wybrzeże Gdańsk 35:54, TŻ Opole – Stal Rzeszów 53:36.

2 sierpnia na torze w Łodzi o godz. 17 odbędzie się IV runda Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski.

id="AutoNumber1">

ŻUŻEL – Tabela I ligi

1.   Wybrzeże   22   +171
2.   Rybnik   22   +159
3.   Rzeszów   12   +58
4.   Kolejarz   10   -85
5.   GKM   10   -48
6.   Start   10   -56
7.   ŁTŻ   9   -93
8.   Opole   9   -106

Autor artykułu: dk

ŁKS zaczyna przygotowania

Monday, July 30th, 2001

Dziś w południe pierwszoligowe koszykarki ŁKS rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Nie wiadomo jeszcze jaki on będzie dla łódzkiej drużyny. Jak na razie dzięki wysiłkom działaczy udało się zapłacić tylko wpisowe w związku. Nadal nie udało się ustalić budżetu drużyny, bo ewentualny sponsor nie podjął decyzji czy zdecyduje się wspierać nasze koszykarki.

- Nie mamy jeszcze wiadomości jaki jest efekt rozmów szefa „Variteksu” z wiceprezydentem Łodzi – mówi kierownik drużyny Wojciech Smaczny.- Jednak pan Sylwester Pawłowski powiedział nam, żeby się nie martwić. Żeńska koszykówka w ŁKS nie zginie – kończy Smaczny
Na pierwszych zajęciach będą trzy litewskie koszykarki.

Daiva Jodeikaite, Biruta Dominauskaite i pragnąca reprezentować barwy ŁKS była zawodniczka Kamy Brzeg Neringa Zaklaskiene. Do koszykarek, które w poprzednim sezonie grały w ŁKS dołączą również trzy młode koszykarki: Dorota Klat (z SMS Warszawa), Alicja Perlińska i Agnieszka Rohacewicz (z Widzewa).

Działacze są w kontakcie z Ukrainką, mieszkającą na stałe w Mołdawii Iriną Banari. Zawodniczka jest skłonna nadal grać w ŁKS, choć działacze nie ukrywają, że szukają w kraju zawodniczki tzw. „jedynki”.

Dziś na rozmowę z działaczami ma przyjść trener Edward Hatala. Szkoleniowiec obiecał, że zajmie się przygotowaniem lekkoatletycznym drużyny. Również dziś mają się odbyć negocjacje z właścicielem firmy „Tico” Tomaszem Kaczmarczykiem odnośnie wyposażenia w sportowy sprzęt zespołu.

Autor artykułu: hof

Kamery w komplecie

Friday, July 27th, 2001

Ostatnią już kamerę, która ma współdziałać z systemem wspomagania dowodzeniem łódzkiej policji zamontowano wczoraj na al. Mickiewicza przy al. Kościuszki. W sumie dla „Command control”, bo tak nazywa się ten system będzie pracowało 21 kamer. Najwięcej skierowanych jest na centrum miasta, głównie ulicę Piotrkowską i przyległe.

Dzięki kamerom, nowym radiowozom wyposażonym w komputery pokładowe i satelitarnemu systemowi łączności wezwani na interwencję policjanci powinni pojawić się na miejscu w ciągu 5 minut. „Command control” zostanie uruchomiony 20 sierpnia o północy.

Autor artykułu: ćma

Kolorowo na Piotrkowskiej

Friday, July 27th, 2001

Już jutro na ulicy Piotrkowskiej na odcinku między ul. Tuwima i ul. Nawrot odbędzie się festyn zorganizowany przez Europejskie Forum Studentów AEGEE – Łódź. Głównym celem spotkania na reprezentacyjnej ulicy Łodzi jest zaprezentowanie folkloru wybranych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Przewidziane są rozmowy z ekspertami oraz łódzkimi politykami wszystkich opcji na tematy związane z integracją Polski z Unią.

Organizatorzy przewidzieli:

O godz. 12.00 – „Europa” wraz z Prezydentem Łodzi wjeżdża rikszą pod scenę, na której odbędzie się oficjalne otwarcie imprezy.

12.20 – 13.00 występy polskiej grupy muzycznej „Muzykanci”,

13.00 – 13.15 konkursy z nagrodami,

13.15 – 13.55 występy greckiej grupy muzycznej „Zorba”,

14.00 – 14.15 konkursy z nagrodami,

14.15 – 14.55 występy hiszpańskiej grupy taneczno – muzycznej „Danza del Fuego”,

15.00 – 15.15 konkursy z nagrodami,

15.15 – 15.55 występy irlandzkiej grupy muzycznej „Carrantuohill”,

16.00 – 16.15 konkursy z nagrodami,

16.15 – 16.30 występy zaproszonych gości,

16.30 – 17.50 – występ kabaretu OTTO,

17.50 – 18.00 zakończenie imprezy.

W trakcie jutrzejszego festynu na ulicy Piotrkowskiej będzie można spotkać osoby przebrane w stroje ludowe „piętnastki”. Będą rozdawane informatory o Unii Europejskiej, ulotki itp.

Autor artykułu: TJ

Niemieckie sparingi Widzewa

Friday, July 27th, 2001

Piłkarze Widzewa w drugiej kolejce piłkarskiej ekstraklasy mają wolne. Tak zdecydował PZPN, który przełożył jutrzejsze spotkanie z GKS na prośbę katowickich działaczy. Mecz odbędzie się 12 września.

Główny menedżer łódzkiej drużyny Andrzej Grajewski wymyślił natychmiast wyjazd widzewiaków na sześciodniowe zgrupowanie do Niemiec. Siedzibą łódzkiej drużyny jest ośrodek w Barsignhausen niedaleko Hanoweru. Trenerzy Marek Kusto i Krzysztof Surlit ćwiczyć będą z osiemnastką zawodników. W tym gronie jest także Daniel Bogusz, ale w tej chwili trudno przewidzieć czy wróci z zespołem do Łodzi. Okazuje się, że po kontuzji piłkarza z Bielefeld, Brazylijczyka z niemieckim paszportem, Arminia bierze nadal pod uwagę pozyskanie naszego obrońcy. Zapewne wiele zależeć będzie od ceny, jaką za transfer widzewiaka wyznaczy Grajewski.

W planie są trzy gry kontrolne z miejscowymi zespołami. Pierwszy sparing zaplanowany jest już dziś, a kolejne w niedzielę i wtorek. Jeszcze wczoraj nikt w widzewskiej ekipie nie widział z jakim zespołem grać będą piłkarze. W pierwszych dwóch pojedynkach nie należy się jednak spodziewać wymagających rywali. W nadchodzący weekend rozpoczyna rozgrywki I, II i III liga niemiecka. Ponoć podczas spotkań łódzkiej drużyny zostanie poddanych testom kilku zawodników. Nie jest wykluczone, że jeśli wypadną one pomyślnie, to widzewska ekipa powiększy się.

W Łodzi pod okiem trenera Andrzeja Woźniaka trenują pozostali zawodnicy. Są wśród nich dochodzący do pełnej sprawności po kontuzjach Marek Szemoński i Rafał Kaczmarczyk.

Dziś do kraju wraca reprezentacja Polski, która startowała w Igrzyskach Frankofońskich. Biało-czerwonych barw bronił m.in. Michał Stasiak. Decyzją Wydziału Gier PZPN kontrakt widzewiaka został rozwiązany z winy klubu. Stasiak może zmienić drużynę bez ekwiwalentu dla łódzkiego klubu. – Chcemy z zawodnikiem porozmawiać na temat jego pozostania w Łodzi – mówi prezes Widzewa Andrzej Wojciechowski. – Mam nadzieję, że dogadamy się z piłkarzem – kończy.

Kolejny mecz ligowy łódzcy pierwszoligowcy rozegrają 4 sierpnia na własnym stadionie. Rywalem drużyny trenera Marka Kusty będzie mistrz Polski krakowska Wisła.

Autor artykułu: hof

Lekarze uciekają z pogotowia

Thursday, July 26th, 2001

Lekarze nie chcą pracować w Pogotowiu Ratunkowym. Nie ma chętnych, chociaż jest 5 wolnych etatów, a po wakacjach będzie jeszcze 15. – Spośród 10 osób, które się zgłosiły, nikt nie podjął pracy – mówi dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, dr Ryszard Lewandowski.

– Gdy usłyszą, jakie są warunki pracy i płacy, rezygnują. (Lekarz zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, czyli 170 godzin miesięcznie zarabia 1020 złotych brutto – dane z urzędu pracy).

Ostatnio na pracę u nas zdecydowali się: lekarz, który nie miał aktualnego prawa wykonywania zawodu oraz lekarka w zaawansowanej ciąży. Zrozumiałe, że nie mogliśmy ich przyjąć. Aby jeździć w karetce, trzeba mieć wiedzę, kondycję, rozsądek i odwagę.

Rezygnują też doświadczeni lekarze z kilkuletnim stażem i drugim stopniem specjalizacji.

- Dyżurowałem w pogotowiu prawie 8 lat – mówi dr Andrzej Bissinger, specjalista chorób wewnętrznych. – Praca jest ciężka i bardzo odpowiedzialna, zwłaszcza w zespołach reanimacyjnych, a płacą tylko 6 zł brutto za godzinę.

Za pięć kilkunastogodzinnych dyżurów, w tym jeden całodobowy, otrzymuje się około 600 zł netto miesięcznie. Przełożnym lekarza jest starszy dyspozytor, który często nie ma wykształcenia medycznego. Trudno się z nim porozumieć oraz skonsultować w kłopotliwych sytuacjach i przypadkach. Mimo to odszedłem z żalem. Praca w pogotowiu pozwala zdobyć doświadczenie, uczy samodzielności i szybkiego podejmowania decyzji. Uważam, że taką praktykę powinien przejść każdy lekarz podczas swojej kariery zawodowej.

W pogotowiu pracuje na etatach około 60 lekarzy. Reszta pełni tylko doraźne dyżury. Są wśród nich interniści, kardiolodzy, chirurdzy, anestezjolodzy, pediatrzy.

Aktualnie w karetkach, w zespołach reanimacyjnych jeżdżą przede wszystkim młodzi lekarze – stażyści, którzy dopiero zdobywają doświadczenie.

Po wakacjach w Pogotowiu Ratunkowym sytuacja jeszcze się pogorszy z powodu rezygnacji 15 osób. Czy będzie ich kim zastąpić?

W łódzkich urzędach pracy zarejestrowanych jest prawie 70 bezrobotnych lekarzy. Chociaż tylko niektórzy pobierają zasiłek, nie garną się do pracy w pogotowiu. Liczą, że uda im się zatrudnić w szpitalu lub przychodni. Żaden nie chce też podjąć pracy poza Łodzią, aby nie stracić kontaktu z placówkami medycznymi. Od dawna w Powiatowym Urzędzie Pracy nr 2 czeka na medyka etat za 2 tys. zł netto i służbowe mieszkanie koło Gorzowa. W pogotowiu mają jednak nadzieję, że mimo kiepskich pensji i kłopotów, nie zabraknie lekarzy w karetkach.

Autor artykułu: EW

Lato w żłobkowym ogródku

Wednesday, July 25th, 2001

17 łódzkich żłobków zapewnia opiekę maluchom w lipcu. Placówki wypełnione są w 80 procentach. W żłobkach przebywają te dzieci, których rodzice nie mogli wysłać z babcią czy ciocią na letnisko, gdy oni sami pracują. Urlopy zaś biorą wtedy, kiedy żłobek ma miesięczną wakacyjną przerwę.

- Są i takie dzieci, które muszą korzystać ze żłobków zastępczych – mówi Halina Mazur, dyrektor Miejskiego Zespołu Żłobków. – Już rodzice pytają, gdzie będą mogli zapisać swoją pociechę na sierpień. Maluchy spędzą więc w żłobku okrągły rok i niestety wcale nie wyjadą z miasta.

Latem dzieci mają luźniejszy niż na co dzień program zajęć. Przede wszystkim bawią się przez całe dnie ogródkach.
Od września do żłobków chodzić będzie co najmniej 1660 dzieci.

- Tyle jest przygotowanych miejsc i tyle zgłoszeń już mamy – mówi dyr. H. Mazur. – W sierpniu pojawią się w pracujących placówkach rodzice, którzy myślą o zapisaniu synka czy córeczki do żłobka od września. Jesteśmy więc gotowi na zorganizowanie więcej miejsc niż planowaliśmy wcześniej.
W trzech żłobkach: nr 4, 16 i 20 latem trwają gruntowne remonty. W pozostałych wykonywane są drobne prace konserwatorskie i poprawiające estetykę wnętrz.

Autor artykułu: mj

Niezadowolenie handlowców

Wednesday, July 25th, 2001

W ciągu tygodnia powinny rozpocząć się prace remontowe na ul. Retkińskiej pomiędzy al. Wyszyńskiego a ul. Krzemieniecką. Jednak rozpoczęciu robót sprzeciwiają się handlowcy z ul. Retkińskiej. Twierdzą, że remont i zamknięcie ulicy spowoduje ich bankructwo.

- Nikt nie poinformował nas o planowanym zamknięciu ulic – dowiedzieliśmy się o tym z gazet. Nie wiemy, kiedy zaczną się prace, ani kiedy się skończą. Zamknięcie przejazdu spowoduje, że klienci przestaną do nas przychodzić, a my stracimy pracę – denerwują się okoliczni sprzedawcy.

Na planowanym do remontu fragmencie ul. Retkińskiej miejsca pracy ma kilkanaście osób. Sklepy spożywcze, elektryczne, kwiaciarnie, punkty usługowe – ich właściciele będą mogli dojechać do pracy. Nie wiadomo co jednak stanie się z klientami.

- Wykonawca nie przedstawił nam jeszcze harmonogramu prac, dlatego nie wiemy czy konieczne będzie zamknięcie całego odcinka ulicy. Na pewno dojazdy gospodarcze jak i służb miejskich będą zapewnione – dowiedzieliśmy się w oddziale budownictwa i modernizacji Wydziału Dróg i Transportu Publicznego UMŁ.

W tym roku wykonana zostanie tylko część prac. Na przebudowanym skrzyżowaniu ul. Krzemienieckiej i Retkińskiej stanie sygnalizacja świetlna. Miasto wyda na to w tym roku 1,5 mln zł. Całość remontu, który zakończy się w połowie 2002 roku będzie kosztować 5,5 mln zł. Na Retkińskiej wymieniona zostanie m.in. nawierzchnia i kanalizacja.

- Jest to inwestycja przewidziana na dwa lata. Oczywiście gdybyśmy mieli pieniądze można by to zrobić szybciej – usłyszeliśmy w Wydziale Dróg.

Autor artykułu: mal

Piłka i prokurator

Tuesday, July 24th, 2001

Pierwszą kolejkę nowego sezonu piłkarskiej ekstraklasy mamy za sobą. W odczuciu wielu kibiców nowy system rozgrywek sprawił, że zainteresowanie rywalizacją piłkarzy spadło. No bo co kibica w Łodzi obchodzi postawa warszawskiej Legii, z którą na pewno jego zespół nie zagra jesienią, a być może nie spotka się nawet w tym sezonie.

Kilka zespołów zaczęło z wysokiego pułapu. Amika Wronki wygrała 3:0 z Groclinem. To spora niespodzianka, ponieważ przed sezonem prezes drużyny z Grodziska Wielkopolskiego zainwestował w drużynę 5 milionów złotych, co było rekordem tego lata w ekstraklasie. Niektórzy widzieli już Groclin w roli faworyta do pierwszego miejsca w grupie B. Jak na razie prezes Drzymała musi poczekać na sukces. W drużynie Groclinu zadebiutowali trzej byli łódzcy piłkarze: Jacek Paszulewicz i Zbigniew Robakiewicz (ŁKS) i Artur Szymczyk (Widzew).

Jeśli już jesteśmy przy łódzkich akcentach ekstraklasy, to warto wspomnieć o meczu w Chorzowie. Ruch prowadzony przez znanego w ŁKS trenera Bogusława Pietrzaka pokonał Stomil, którego opiekunem jest inny łodzianin Marek Chojnacki.

Drużynie popularnego „Haczyka” nie udało się wywalczyć punktu, ale obserwatorzy utrzymują, że olsztynianie potrafią grać do końca.

Jednak nie porażka piłkarzy była największym wydarzeniem weekendu w stolicy Warmii i Mazur.

Okazało się, że Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przedstawiła zarzuty niegospodarności i przestępstwa dewizowego byłemu prezesowi, dyrektorowi i trenerowi Stomilu. Leszkowi D., byłemu dyrektorowi Stomilu, zarzuca się, że w sierpniu 1999 roku bez zezwolenia dewizowego wwiózł do Polski 440 tys. marek tytułem transferu zawodnika do niemieckiego klubu Werder Brema. Trenerowi Bogusławowi K. zarzuca się, że bez zezwolenia dewizowego w maju 2000 roku wwiózł do Polski 400 tys. marek za transfer innego zawodnika Z kolei Ryszardowi S., prezesowi zarządu Stomilu od grudnia 1998 do maja 2000 roku, postawiono zarzut niegospodarności, przez co klub stracił “nie mniej niż pięć milionów złotych!

Według prokuratury, prezesowi Ryszardowi S. „za szkodę o wielkich rozmiarach grozi od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności”. Pozostałym dwóm grożą sankcje za przestępstwa skarbowe podlegające karze fiskalnej.

Autor artykułu: hof