„Express” patronuje inicjatywie Prezydenta Łodzi i „Caritasu”
Prezydent Łodzi Krzysztof Panas oraz dyrektor „Caritas Archidiecezji Łódzkiej” ksiądz Ireneusz Kulesza podjęli wspólną inicjatywę niesienia pomocy dzieciom w wyjeździe na najbliższe wakacje oraz w systematycznym dożywianiu uczniów, którzy z powodu biedy w rodzinie przychodzą na lekcje głodni.
Jak poinformowano podczas wczorajszej konferencji prasowej, w łódzkich szkołach około 3000 dzieci korzysta z bezpłatnych obiadów, których koszt refunduje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz gmina. Z rozeznania pedagogów szkolnych wynika, że bezpłatnych posiłków potrzebuje pilnie drugie tyle uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Budżet państwa i gminy nie nadąża za rosnącymi z każdym dniem potrzebami. Podobnie jest z wyjazdami dzieci na wakacje. Bezpłatnie (i z częściowymi dotacjami) wyjechało w zeszłym roku około 12 tysięcy uczniów. Jednak 50 tysięcy dzieci z ubogich i wciąż ubożejących rodzin od kilku lat całe wakacje spędza w mieście.
- Skutki przemian ustrojowych – stwierdził Krzysztof Panas – najdotkliwiej odczuwają dzieci, które jeszcze nie poznały smaku prawdziwych wakacji, a wiedzą już nazbyt dobrze czym jest głód. Musimy pomóc tym dzieciom. Żeby odczuły, że nie są pozostawione same sobie.
- Pomoc, którą chcemy nieść łódzkim dzieciom wspólnie z całym społeczeństwem – powiedział ksiądz Ireneusz Kulesza – będzie też odpowiedzią na przesłanie Ojca Świętego. Jan Paweł II apelował żeby w trzecim Tysiącleciu nasze serca otwarły się na potrzeby ubogich. Wspólnie możemy sprawić, że moc słów przerodzi się w miłosierdzie czynów.
Inicjatorzy akcji wystosowali apel do społeczeństwa. Przytaczamy jego najistotniejszy fragment: „Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą czynnie poprzeć akcję dożywiania w szkołach dzieci z biednych rodzin i zorganizowania im wakacyjnego wypoczynku. Wierzymy, że to wezwanie nie pozostanie bez odzewu i na specjalne konto Pomocy Dzieciom zaczną już od dziś wpływać pieniądze (…).
Te wpłaty, duże i małe, bo liczy się każdy grosik, będą probierzem naszej wrażliwości w tych trudnych czasach, gdy solidarność społeczna nabiera wartości szczególnej.
Wierzymy, że nikt nie pozostanie głuchy na nasz apel. To przecież od nas wszystkich zależy poprawa losu biednych dzieci, które mają prawo do radości i uśmiechu”.
„Express”, który w 1989 roku prowadził akcję „Kto pomoże dzieciom wyjechać na wakacje”, patronuje wspólnie z telewizją obecnej inicjatywie. Pieniądze można wpłacać na następujące konto: Pomoc Dzieciom. Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół. Bank Przemysłowy S.A. Oddział Komunalny w Łodzi 15201047-251822-36703-0000-8-02.
Informujemy, że Bank Przemysłowy, na którego koncie gromadzone są pienądze, na dobry początek już wpłacił 10 tysięcy złotych. Prezydent Łodzi zapytany na kogo liczy w tej zbiórce odpowiedział pytającemu dziennikarzowi: – Liczę na siebie, na pana i pańskich kolegów, na biznesmenów i ludzi średnio zamożnych. Słowem na każdego człowieka (i instytucję), który tym co ma chce i umie podzilić się z potrzebującymi.
Autor artykułu: HC